Fundamenty ...
W ciągu tygodnia niewiele dzieje się na naszej budowie bo oboje inwestorów kończy pracę około 19 ... a że chcemy jak najwięcej zrobić sami to idzie nam to "ciut" wolniej
We wtorek inwestor wymalował drugą warstwę izobudu, żeby sobie spokojnie przeschło.
No i w piątek wystartowaliśmy!!!
Robota paliła się w rękach... dosłownie... bo zgrzewaliśmy papę
I główna gwiazda wieczoru:
Pierwszy róg!!!
Przepraszam za jakość... na swoje usprawiedliwienie mogę tylko napisać, że była godzina 23...
W sobotę ruszyliśmy ze ściankami...
Myślę, że efekty są super
Najważniejsza sprawa o której muszę napisać... To wszystko nie udało by się nam gdyby nie rodzina... szwagier... wujek... tata
Z utęsknieniem czekamy na drugiego tatę... przyjeżdża do Polski jutro i już też nie może się doczekać kiedy będzie nam mógł pomóc
Pozdrawiamy
N&K
Komentarze