Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

natkarl

offlinenatkarl blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
21688 odwiedzin | wpisów: 42, komentarzy: 490, obserwuje: 64

Ostatni etap na ten rok- czas zacząć :)

autor: natkarl blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie kochani :) 

Na wstępie foteczka z dnia po zalewaniu wieńca... Za radą szwagra następnego dnia odszalowaliśmy wieniec i wygładziliśmy ewentualne nierówności. Wyszło naprawdę fajnie ^^


blog budowlany - mojabudowa.pl

A tak prezentuje się kawałek gotowego płotu (szkoda, że tylko tyle udało się zalać bo jak dla nas całkiem nieźle się prezentuje), teren ładnie wyrównany i zagrabiony :))

blog budowlany - mojabudowa.pl


W sobotę zabraliśmy się za usuwanie części stempli i odszalowywanie desek przy nadprożach okiennych... I wiecie co?... Zajęło nam to calusieńki dzień aż do późnego wieczora! Strasznie czasochłonna praca...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Prezentacja domu od frontu :) 

Wielki otwór na bramę garażową zostanie zamurowany i powstanie wnęka okienna taka sama jak po drugiej stronie. Myślę, że nie pogorszy to estetyki naszego domku :) 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ma ktoś z was basen na dachu???

My mieliśmy po nocnych ulewach  ;)) Wieniec skutecznie nie dawał wodzie spływać... Tak więc inwestor wywiercił dziurę, włożył rurkę (patrz fot. poniżej) i woda pięknie nam spływała :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu nasza bohaterka  - więźba !

Zdecydowaliśmy się na zakup impregnowanego drewna, jednak mamy wątpliwości czy nie lepiej i taniej byłoby to zrobić samemu...

Teraz będziemy czekać, aż szwagier znajdzie czas żeby nam pomóc (fizycznie i logistycznie) :D
blog budowlany - mojabudowa.pl

W zwiazku z tym, że wieczory coraz krótsze i nie moglismy już po pracy zbyt wiele zrobić na naszej "posiadłości" powstała ona:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Bardzo wysoka i mocnoświecąca lampa! Także teraz noc nam niestraszna :))

Ostatni etap -przynajmniej taki jest plan- czas zacząć!  Do zimy chcemy postawić więźbę, zadeskować dach i polożyć papę (fundusze niestety nie pozwalają na pokrycie dachu).

No i tutaj mamy mały dylemat... Jakiej grubości papę wybrać? A może wystarczy membrana/folia?

Dodam, że ma to być rozwiązanie tymczasowe na rok - max dwa lata.

Pozdrawiamy N&K :))


Komentarze (19)
autor:endo2wroclaw  dodano: 2016-09-28 | 11:52:21
No piknie piknie :) rurka odpływowa i lampa zrobiły na mnie nie małe wrażenie :) my też musimy zakupić chyba jakiś halogen czy cuś, bo Małżyk po pracy ma czasu raptem godzinę przed nieprzeniknionymi ciemnościami i tak jakoś ciężko wiercić dziury pod rekuperację przy takich egipskich ciemnościach :)
myślę, że dom nie straci na atrakcyjności po zamurowaniu garażu :) będzie dobrze! :)
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:natkarl  dodano: 2016-09-30 | 09:45:03
Inwestor ma wiele pomysłów na "ułatwienia" :) Niestety mimo bardzo dobrego oświetlenia bardziej szczegółowe prace ciężko wykonywać (już drugi wieczór montujemy murbelki)... Gratulujemy decyzji o samodzielnym wykonywaniu rekuperacji! Trzymamy kciuki żeby wszystko się udało ;)) Pozdrowionka :)
Odpowiedź do natkarl
autor:endo2wroclaw  dodano: 2016-10-03 | 18:18:37
to fakt, egispskie ciemności zupełnie nie sprzyjają pracy ;/ nawet halogen czasami nie pomaga ;/
a u nas wszystkie instalacje robimy sami, tata elektryk, wujek hydraulik, ale robi też kanalizację :) damy radę. Już w zasadzie "z zewnątrz" przychodzą tylko do okien, tynków, wylewek i kafli, reszta - sami :)
autor:adamuk  dodano: 2016-09-28 | 19:06:39
witam serdecznie, na wstepie gratuluje postepów
buduje ten sam projekt (z małymi zmianami)i od dluzszego czasu przygladam sie blogowi
jestem na etapie konczenia fundamentów
widze ze macie juz materiał na konstrukcje dachu i stad moje pytanie, ile m^3 przewidujecie na wykonanie konstrukcji?
Odpowiedź do adamuk
autor:natkarl  dodano: 2016-09-30 | 09:54:06
Dziękujemy bardzo :) Jak na razie jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru tego projektu.
Powierzchnia dachu jest bardzo duża, my nie zmienialiśmy żadnych wymiarów belek (wszystko zostało tak jak w projekcie) łącznie wyszło 11m^3 drewna konstrukcyjnego. Będziecie zabudowywać poddasze czy zostanie nieużytkowe?? W razie pytań służymy pomocą, pozdrawiamy
Odpowiedź do natkarl
autor:adamuk  dodano: 2016-10-06 | 18:32:20
to u nas pójdzie więcej drewna niż 11m3
powiększony mamy cały dom o 1m po dłuższym boku wiec i dachu więcej
co do poddasza to nieużytkowe ale w dece otwór na schody będzie:) z tego tez powodu powiększaliśmy korytarz żeby później schody wygodne się zmieściły
czekam z niecierpliwością na Wasze zdjęcia z zewnątrz z dachem (jak wyjdzie wysokość domu przy 1 pustaku na dece) oraz na fotki ze środka jak już ścianki będą (ile tak na prawdę tam jest miejsca)
Odpowiedź do adamuk
autor:natkarl  dodano: 2016-10-10 | 09:24:07
Świetny pomysł z poszerzeniem budynku! Właśnie też mieliśmy problem z tym gdzie zrobić schody na górę... Zaczynamy już pomału odszalowywać strop i pomieszczenie "rosną" w oczach, wydają się o wiele większe :) Ps. Co do wysokości, sprawdzę dokładnie i dam znać.
autor:janoszku  dodano: 2016-09-30 | 07:41:15
No no z tą latarnią to pomysł " w deche" i ciemności już nie będą Wam straszne - czego ja ostatnio doświadczam bo mimo że działam w środku to czasem trzeba wyjść po 19 na zewnątrz i ciemnoooooo.
autor:natkarl  dodano: 2016-09-30 | 10:09:48
Faktycznie troszkę zaszaleliśmy z tym naszym oświetleniem :) Teraz oby tylko pogoda dopisała! Ps. Tobie już deszcze i mrozy nie straszne :P Pozdrawiamy
autor:baemaii  dodano: 2016-10-01 | 19:01:11
Hej ! Jak to jest że dom w planie ma powierzchnię 130 m2 a wy tu piszecie o 170 m2 ? Jakich zmian dokonaliscie::) serdecznie pozdrawiam !
Odpowiedź do baemaii
autor:natkarl  dodano: 2016-10-02 | 22:25:34
Faktycznie wg projektu powierzchnia zabudowy użytkowej to 130m2, nie jest wliczany w to garaż i kotłownia. Garaż (my przerabiamy go na salon) ma ponad 30m2, do tego kotłownia i mamy 170m2 :)
Widzę że budujecie ten sam dom, super! Czekamy na blogowe wpisy i pozdrawiamy :))
Odpowiedź do natkarl
autor:baemaii  dodano: 2016-10-03 | 20:47:13
Kochana ! Teraz widać jak bardzo się nie znam :) przysięgam byłam przekonana że 130 m2 liczone jest już z garażem. Dom to marzenie mojego męża :) jakoś bardzo nie wnikalam w nic ale chyba muszę zacząć bo widać ile jestem do tyłu :) tak dokładnie budujemy ten sam dom :) teraz czas u nas na kanoldy.. w tym roku chcemy dojść do poziomu zero :) pozdrawiam !
autor:koliberek  dodano: 2016-10-01 | 23:06:45
Super robota :) Fajny pomysł - basen na dachu hihihi :) Co do przykrycia dachu, to wydaje mi się, że papa będzie lepsza, ale nie znam się :) Czasem widzę takie domy, które stoją jakiś czas i są właśnie opapowane na dachu + pełno takich wbitych gwoździ, aby papa nie oderwała się. Myślę, że folie wiatr burza itp. prędzej może poderwać i wyrwać niż taką przybitą papę. Powodzenia w budowie :)
Odpowiedź do koliberek
autor:natkarl  dodano: 2016-10-02 | 22:32:42
Dziękujemy bardzo :)) Chyba faktycznie położymy papę, sami dokładnie nie wiemy kiedy uda się uzbierać fundusz na dachówkę a lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiamy ze słonecznego pomorza :)
autor:tomekinatalka  dodano: 2016-10-05 | 19:00:49
Super! Kawał roboty za Wami! Co do więźby to dobrze zrobiliście, my wnikaliśmy w ten temat dość
autor:tomekinatalka  dodano: 2016-10-05 | 19:06:24
Eh kurcze dodał mi się komentarz przez przypadek, nim skończyłam pisać :P Miałam powiedzieć, że super podjęliście decyzję, bo ponoć porządnie napuścić więźbę jest trudno i dużo czasu zajmuje, no i po podliczeniu tych wszystkich specyfików nie wychodzi wiele taniej. Co do dachu, to chyba faktycznie lepiej papa, bo jednak folia nie jest tak mega solidna jak deski z papą. Jeśli macie to zostawić na rok-dwa, to lepiej deskujcie. Chociaż z drugiej strony, deski też są drogie...a folia z dachówką nie wyjdzie Wam taniej jak deskowanie całego dachu i papa? W ogóle to ekstra macie ten domek, podoba mi się to rozwiązanie z garażem na salon, taaaki duży salon super :) u nas by nie przeszło bo mój Tomasz to musi mieć garaż zbój jeden :) Trzymamy kciuki za pogodę i postępy z dachem!
Odpowiedź do tomekinatalka
autor:natkarl  dodano: 2016-10-10 | 08:48:27
Mamy bardzo dużo desek z szalowania stropu, jakieś 200m^2 czyli dokupić musimy 1/3 gdyby nie to, to pewnie zastanawialibyśmy się nad samą folią i dachówką... decyzja podjęta- będzie papa :) Bardzo długo rozmyślaliśmy nad zamianą garażu na salon, oczywiście inwestor też nie darowałby likwidacji swojego ulubionego pomieszczenia, także będzie ale dobudowany z boku budynku w późniejszym czasie ;) póki co musimy zadowolić się "blaszakiem" :P
Tytuł: wieniec
autor:adamuk  dodano: 2016-10-09 | 21:18:23
wczoraj od potencjalnego wykonawcy uslyszalem ze bez sensu ten wieniec na samej gorze jest,ze ilosc slupow jest mega duza a wysokosc scianki na 1 pustak wiec szkoda lac wieniec
jak u Was? widze, że zrobiliscie ale czy były wątpliwości? jakies sugestie?
Odpowiedź do adamuk
autor:natkarl  dodano: 2016-10-10 | 09:17:22
Nawet nie braliśmy pod uwagę takiej opcji. Ściana kolankowa dźwiga więźbę i dach więc jest poddawana bardzo dużym siłom rozporu, faktycznie u nas ma wysokość tylko jednego pustaka ale myślę, że przy takiej powierzchni dachu (nie wiem czy sprawdzaliście w projekcie ale np belki koszowe 14cmx18cm mają 12,5m długości u was przy powiększonym budynku pewnie jeszcze więcej są naprawdę potężne i ciężkie) nie ma co ryzykować. Koszt wieńca nie jest aż tak bardzo duży. A jak wykonawca chce zakotwić murłatę? Chodzi o słupy przy tzw. "stole"?

Dumni :)

autor: natkarl blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie blogowicze! 

Dlaczego dumni? A to dlatego, że już oficjalnie zmieniamy etap budowy- na poddasze :)

No cóż, nie potrwa on u nas długo bo niewiele na tym poddaszu mamy do zrobienia. Ścianka kolankowa to zaledwie 1 pustak...

Cofnę sie jednak troszkę wcześniej, bo nie wstawiliśmy fotki naszego pięknie zalanego stropu :P Wyszło super! Równiutko.. jedynie leciutki dołek w jednym rogu, który nie powstał z braku naszych umiejętności^^ a niedoboru betonu :D

blog budowlany - mojabudowa.pl

Poczyniliśmy postępy :) Największe efekty widać w wolne soboty! 


blog budowlany - mojabudowa.pl

Jednego dnia udało się nam wymurować bloczki, zaszalować i posprzątać (oczywiście pracę skończyliśmy dość późno więc fotki wykonane w półmroku)...


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Inwestor wieczorami (gdy strop dochodził do siebie)  kręcił zbrojenie tak więc "dopieszczenie wieńca"    nie zajęło nam wiele czasu :)


blog budowlany - mojabudowa.pl

Lekki problem mieliśmy z betonem- nikt w sobotę nie miał czasu (czyt. nie chciało im się) przywozić nam zaledwie 4m betonu.... więc zamówiliśmy na piątkowe popołudnie godz 17:00 żebyśmy zdążyli wrócić z pracy...

Zjawili się o 19:30 co tu dużo mówić... było ciemno... na szczęście inwestor-elektryk zaopatrzony jest w duże ilości świetlnych gadżetów :D

Nauczeni doświadczeniem zamówiliśmy pół metra więcej betonu i będąc świadomi, że będzie nadmiar zaszalowaliśmy kawałek płotu. I wiecie co?? Wystarczyło :)) 

Okazało się też, że Panu zostało w pompie jakieś 0,5m betonu z poprzedniej betonu więć o godz 21:00 zalewaliśmy i doszalowywaliśmy (bo na takduży nadmiar szarej masy nie byliśmy przygotowani) cokół :))

blog budowlany - mojabudowa.pl  * Szwagier zgodził się na udostępnienie swojego wizerunku ;))

blog budowlany - mojabudowa.pl

Efekt końcowy jest bardzo zadowalający :)

Wracając do tematu zmian: nasz Kierbud stwierdził, że możemy takie zmiany zastosować. Trzeba sporządzić notatkę, dołączyć do mapek i zgłosić przed odbiorami domu- zreflektował się, że nam to wykona... Oby miał rację...

Pozdrawienia z Kaszub śle N&K :)



Czyżby urażona duma?

autor: natkarl blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie kochani :)

Musimy się trochę pożalić/poradzić...

Mianowicie Inwestorstwo po znalezieniu projektu 'Słonecznego' nie miało wątpliości, że to jest to! 

Nie chcieliśmy żadnych zmian, wszystko było świetne :)

Z upływem czasu i wraz z "rośnięciem" domu pojawiać się zaczęły wątpliwości... i tak po wielu dyskusjach, analizach za i przeciw postanowiliśmy że- ZMIENIAMY! 

Rysunek pomocniczy :P
blog budowlany - mojabudowa.pl

Tak więc z najważnieszych:

* zamurowanie okna  w biurze (z boku budynku będzie dostawiony garaż/wiata więc okno niepotrzebne)

* dorobienie drzwi z kotłowni na zewnątrz (w przyszłości wyjście do garażu/wiaty)

* zamiana bramy garażowej na okno takie samo jak w 'pokoju telewizyjnym'

Jak się człowiekowi mogą zmiecić priorytety, marzenia o dużym garazu z pralką i zlewem sa już nieważne. W związku z tym, że mamy dużą rodzinę i wielu znajomych będziemy mieli duży salon- jadalnię :)) Dodatkowy plus tego rozwiązania to możliwość zrobienia schodów na górę i adaptacji poddasza :)

Po przeszukaniu całego internetu wiemy, że planowane przez nas przekształcena to zmiany nieistotne. A wracając do temary posta. Zadzwonilismy do Kierbuda, który stwierdził że nie powinno być z tym problemu. Kazał nam zadzwonić do Pani Projektant, która nanosiła projekt na mapę do pozwolenia na budowę.

Pani projektant: Ja tego robić nie muszę.

Ja: Oczywiście zapłacimy Pani za to. Nie chce Pani nam nanieść tych zmian?

Pani projektant: Nie. Nie chce mi się a tak wgl to mam dużo pracy, do widzenia!

...

No cóż myślę, że Pani projektant obraziła się na nas po tym jak nie chcieliśmy aby była naszym Kierbudem. Powód?? Naniosła nam na mapkę budynek odwrócony w złą sronę przez co pozwolenie na budowę odwlekło się w czasie no i bardzo utrudniony kontakt- była dostępna pod tel. tylko do 16...

I co teraz?? Kto nam może nanieść takie zmiany? 

Pozdrawiamy N&K :)



Komentarze (25)
autor:zet24  dodano: 2016-09-12 | 11:43:44
Kierownik. Jest to zmiana nieistotna, w zasadzie obejmująca tylko stolarkę. Dodatkowo nie wywalacie połowy ściany, żeby powiększyć otwór - przeciwnie.
Po budowie przygotowując dokumenty do odbioru domu kierownik naniesie zmiany na szkicu, napisze że nieistotne i do widzenia.
Powodzenia!
Odpowiedź do zet24
autor:natkarl  dodano: 2016-09-13 | 12:47:36
Wielkie dzięki! W takim razie będziemy cisnąć kierownika (cwaniak odsyłał nas do projektantki) Pozdrawiamy :)
autor:wymarzonagienia  dodano: 2016-09-12 | 11:58:12
Tak, jak mówi zet24. No i olać Pani Projektant?! :)
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:natkarl  dodano: 2016-09-13 | 12:52:23
Oj takiego focha na nas walnęła, że szok :D A nasz Kierbud już się nie wymiga :P
Odpowiedź do natkarl
autor:wymarzonagienia  dodano: 2016-09-13 | 13:20:42
Pilnujcie go pilnujcie! i kierownicy to też diabła warci hi hi. Nasz był nasz dlatego, że mieszkał tam gdzie się budujemy, nawet na tej samej ulicy. Mieszkał, bo już chatę sprzedał i się przeprowadził do Poznania. Zapomniał nas tylko o tym poinformować, że teraz kontakt będzie utrudniony, telefoniczno-mailowy. Taki chochlik ! :)
autor:domnaprowincjii  dodano: 2016-09-12 | 13:26:26
Dokładnie u Nas tez nanosi kierownik przy odbiorze :)
Odpowiedź do domnaprowincjii
autor:natkarl  dodano: 2016-09-13 | 12:53:36
Kamień spadł z serca, jednak inwestorskie "dziwactwa" są wykonalne ;)
autor:kingaigrzes  dodano: 2016-09-12 | 13:26:29
Dokładnie tak jak przedmówcy, to nie są zmiany związane ze zmianą konstrukcji budynku czy też katu nachylenia dachu. Takie zmiany możliwe są do wykonania bez nanoszenia ich na jakikolwiek projekt, a biura projektowe zgodę na nie wydają bez żadnych opłat. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Odpowiedź do kingaigrzes
autor:natkarl  dodano: 2016-09-13 | 13:10:04
Ehh już nawet nie wspomnę jaką belkę robiliśmy nad bramę garażową, w pięć osób nie mogliśmy do góry wciągnąć a tu jednak zwykłe okienko się pojawi :) Pozdrawiamy!
autor:mkasia  dodano: 2016-09-12 | 15:26:29
Nie jestem pewna, ale zmiana garażu na pomieszczenie mieszkalne musi zostać chyba przez kogoś klepnięta, gdyż jest to zmiana przeznaczenia sposobu użytkowania pomieszczenia, a to podchodzi pod jakiś paragraf i chyba jest klasyfikowane jako zmiana istotna.

Odpowiedź do mkasia
autor:natkarl  dodano: 2016-09-13 | 13:22:25
Faktycznie trochę poszperałem w googlach na ten temat i taka ustawa jest... Raczej nikomu nie wmówię, że do garażu wjeżdżam przez okno :/ Chyba pozostaje nam zadzwonić do urzędu, żeby jednak się upewnić.
Odpowiedź do natkarl
autor:wymarzonagienia  dodano: 2016-09-13 | 13:37:57
A to czasami nie trzeba będzie pisać nowego podania z prośbą o pozwolenie na budowę? Pamiętam jak my na początku się zgapiliśmy. Chcieliśmy zrobić dom dłuższy o metr, to już trzeba było pisać nowe pismo do urzędu i czekać 3 miesiące. Troszkę inna sprawa, ale istotna.
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:natkarl  dodano: 2016-09-14 | 09:40:31
Dżizassss! Tylko nie nowe podanie :( Kierbud nie odbiera tel, mam nadzieję że go nie wywiało jak waszego :P
autor:endo2wroclaw  dodano: 2016-09-14 | 13:10:14
O maj gad! na prawdę takie zamieszanie z garażem? a to teraz chcecie osobny postawić?
na pewno lepiej to dopilnować, żebyście potem jakiejś kary nie płacili czy nie uzyskali pozwolenia na użytkowanie budynku.
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:natkarl  dodano: 2016-09-15 | 10:23:06
Tak nam się jakoś zamarzyło żeby mieć duży salon :)) Mieliśmy też problem gdzie "wcisnąć" schody, bo projekt oryginalnie ma poddasze nieużytkowe i schodów nie przewiduje a my jednak chcielibyśmy w przyszłości tą całkiem duża przestrzeń wykorzystać. Mam nadzieję, że wszystko załatwimy bez większych problemów...
autor:wymarzonagienia  dodano: 2016-09-15 | 10:50:48
Jak już się dowiecie co i jak, to dajcie znać czy ten salon może być :) Pozdrawiam
autor:olinka-i-rodzinka  dodano: 2016-09-17 | 11:09:32
Ja niestety nie pomogę ponieważ mąż zajmuje się sprawami papierkowymi i tymi urzędami wszystkimi. Już nam nerwów tyle poszarpali, że też szkoda gadać a i jeszcze czekamy tak naprawdę na pozwolenie .. w ogóle strasznie zagmatwana historia u nas w której sama się gubię i czekam tylko na koniec.

Mam pytanie co do projektu.
Jeśli salon będzie w garażu to jak wyglądać będzie pierwotny salon ? Będzie miał inne przeznaczenie?
Czysta ciekawość :)

I oczywiście życzę POWODZENIA aby szybko udało się załatwić co trzeba.
Odpowiedź do olinka-i-rodzinka
autor:natkarl  dodano: 2016-09-22 | 09:04:30
Oj tak masz rację, papierkowa robota to chyba najbardziej skomplikowana część budowy. Polskie prawo niestety jest niejasne i każdy sobie interpretuje jak chce....
A w miejscu naszego "starego salonu" nadal będzie salon tylko mniejszy, telewizorem, malutkim stolikiem kawowym i kominkiem :) "Nowy duży salon" będzie przeznaczony na większe rodzinne imprezki no i będą się w nim znajdowały schody na górę (to jedyne miejsce w którym się mieszczą) :))) Pozdrawiamy cieplutko!
autor:moniqa  dodano: 2016-09-17 | 20:36:24
Wow, niezłe zmiany:)
autor:moniqa  dodano: 2016-09-17 | 20:40:44
Co do zmian, u nas tez zrezygnowaliśmy z garażu ale zmiany zostały wprowadzone w projekcie jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Na pewno musicie to zmienić bo nikt wam nie odbierze budynku.Znajomy przesunął się z garażem o dwa metry (na swojej działce, daleko od granicy) ale się dopatrzyli i nie chcą odebrać.
Odpowiedź do moniqa
autor:natkarl  dodano: 2016-09-22 | 09:08:03
Dobrze, że przemyśleliście zmiany już na początku, my niestety dopiero teraz zaczynamy kombinować... Na szczęście nasz kierownik wykona zmiany:) Twierdzi, że to zmiany nieistotne i naniesie je nam na projekt :) Pozdrawiamy!
autor:indywidual1  dodano: 2016-09-23 | 13:07:31
Zazdroszczę wam samozaparcia i to że ogarniacie budowę własnymi siłami. My nie mielibyśmy czasu na to.
Odpowiedź do indywidual1
autor:natkarl  dodano: 2016-09-28 | 08:44:27
Z tym wolnym czasem to niestety u nas też kiepsko, także budujemy głównie w soboty i czasami wieczorami ale naprawdę się da :) Pozdrawiamy!
autor:zx41v1  dodano: 2016-09-27 | 17:47:48
Super projekt ! Ja tak samo sie bawiłam i w paint przerabiałam ścianki okna drzwi ;) czekam na wiecej zdjeć i powodzenia ! Pozdrawiam
Odpowiedź do zx41v1
autor:natkarl  dodano: 2016-09-28 | 08:47:18
Wielkie dzięki! Mam nadzieję, że już nic nam więcej do głowy nie strzeli i zostanie tak jak jest :) Pozdrawiamy!

Strop zalany!

autor: natkarl blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Udało się! Dziękujemy bardzo za trzymanie kciuków :P

W sobotę z samego rana wykonaliśmy ostatnie poprawki (zapiankowanie szczelin-prawie nic nie wyleciało, dokręcenie stempli itp.).

Pogoda w sam raz na zalewanie stropu. 9:15 nadjechała pompa :) Emocje sięgały zenitu! Zaczęło się^^

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nauczeni doświadczeniem po zalewaniu chudziaka, że "inwestorstwo" samo nie poradzi sobie z betonem, obdzwoniliśmy rodzinkę i nie zawiedli nas! W sumie nasza ekipa liczyła 7 osób :) Dziękujemy za pomoc <3


blog budowlany - mojabudowa.pl

Wypożyczyliśmy także łatę wibracyjną, tak jak podpowiadali nam tomekinatalka :) niestety okazało się, że nie działała tak jak powinna (nie trzymała obrotów) :/  Pozostało tradycyjne zbicie łaty z desek :D


blog budowlany - mojabudowa.pl

Z tych emocji zapomnieliśmy zrobić ostatecznej fotki ;) 

Zamówiliśmy 35m betonu B25. Wg projektu oraz po dodatkowym 'fizycznym' liczeniu, potrzebowaliśmy 34,1m (bez odliczania kominów, wejścia na górę). W związku z planowaną nadwyżką inwestor przygotował/ zaszalował sobie słup żeby się nadmiar nie zmarnował.

Jakież było nasze zdziwienie gdy przed przyjazdem ostatniej- czwartej gruszki do zalania została jeszcze bardzo duża część stropu... Zaczęło się nerwowe przeliczanie.... Ostatecznie starczyło "na styk"... Ostatni róg ma pewnie o 1cm mniej...

Ja się pytam: Jakim cudem? Operator tłumaczy, że to pewnie przez to, że wibrowaliśmy beton... Jak dla nas- słabe wytłumaczenie, to chyba żadna nowość, że używamy wibratora przy zalewaniu stropu....

Najważniejsze, że się udało :D Jest naprawdę świetnie:)

W związku z tym, iż pogoda tak jak wcześniej wspominałam była zamówiona, to stropik wczoraj podlewał się sam :D Ehh kto by się spodziewał, że tak nas będzie cieszyl deszcz w niedzielę :)) 

Pozdrawiamy N&K :D


Komentarze (19)
autor:endo2wroclaw  dodano: 2016-09-05 | 11:58:50
Cudownie! :) spisaliście się na medal :) teraz niech pogoda Wam dopisuje, niech strop podlewa się sam, a Wy gromadźcie siły na dalsze etapy :)) pozdrowionka ślę, M! :)
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:15:22
Oj tak jest naprawdę cudownie :))) Chcieliśmy zrobić sobie przerwę do soboty ale oczywiście inwestor nie wytrzymał i po pracy zaczął skręcać zbrojenie na wieniec ;) Pozdrawiamy cieplutko!
Odpowiedź do natkarl
autor:endo2wroclaw  dodano: 2016-09-07 | 11:52:56
Bez pracy nie ma kołaczy hihi :) a Inwestor widzę nadgorliwy pracoholik :))) ale co się dziwić, na swoim to każdego gnają marzenia do pracy :))
autor:jezynka  dodano: 2016-09-05 | 14:25:38
Cudowne emocje, pamiętam jakie to szaleństwo :) Z każdym etapem jest coraz więcej tych cudownych doznań :)
Piękną macie okolicę.
Pozdrawiam Ania
Odpowiedź do jezynka
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:17:06
Dziękujemy Aniu :)) Próbujemy was dogonić z pracami :P
Odpowiedź do natkarl
autor:jezynka  dodano: 2016-09-06 | 15:43:11
Depczecie nam po piętach :))
Odpowiedź do jezynka
autor:mkasia  dodano: 2016-09-06 | 15:59:16
Co się dziwić jak Wy budowlańcom co rusz wolne dajecie, a ekipa N&K nie odpuszcza ;)
Odpowiedź do mkasia
autor:jezynka  dodano: 2016-09-06 | 17:58:29
Nasi maja tak napięte grafiki,że zagonić na budowę ciężko :P Chłopaki są rozchwytywani zarówno Ci od murowani jak i Ci od dachu :P
Odpowiedź do jezynka
autor:natkarl  dodano: 2016-09-07 | 09:33:36
My- ekipa "od wszystkiego" jak wyrobimy plan u nas, to wpadniemy jeżynkom pomóc ;))
autor:aniaikamilares2  dodano: 2016-09-05 | 14:33:16
Super, gratulacje!!! Satysfakcja z pewnością ogromna. Teraz to już z górki ;)
Odpowiedź do aniaikamilares2
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:18:52
Satysfakcja nie do opisania! W końcu nie musimy chodzić po tej stercie drutów :)
Ps. Dwie pary trampek przy tym "zajechałam" ;)
autor:mkasia  dodano: 2016-09-05 | 14:34:42
A beton z kosza wybierali czy spisali na straty? ;)
Odpowiedź do mkasia
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:20:47
Gdyby nie 0,2m z kosza to pewnie betoniarka poszłaby w ruch :) Wysypali nam resztę na folię i wiadra poszły w ruch:D
autor:modenatarnow  dodano: 2016-09-05 | 15:53:44
Brawo ! teraz pielęgnujcie, żeby żadnych rys nie było. U nas 0.5m3 weszło więcej niż wynikało z projektu
Odpowiedź do modenatarnow
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:23:46
Lekkie "ryski" mamy ale to podobno normalne (mam nadzieję). Na szczęście pogoda nas rozpieszcza i strop podlewa się sam :) Pozdrawiamy!
autor:spidi  dodano: 2016-09-05 | 16:03:47
było wyzwanie, spisaliście się na medal, gratulacje :)
Odpowiedź do spidi
autor:natkarl  dodano: 2016-09-06 | 09:40:47
Bardzo dziękujemy za miłe słowa :)
autor:dom-dla-nas  dodano: 2016-09-06 | 20:45:52
Idealnie! Gratulujemy i pozdrawiamy !
autor:wymarzonagienia  dodano: 2016-09-08 | 10:05:49
Cudownie! Gratulujemy!
Pow. użytkowa: 130 m²
Pow. użytkowa: 131.6 m²
Pow. użytkowa: 90.1 m²
Pow. użytkowa: 134.1 m²